Przeczytaj więcej aktualności

Ekologiczne kosiarki do trawy polecają się do adopcji.

Nasze kucyki to nierozłączna para. Para którą właściciel skazał na wieczną tułaczkę, ciągle zmieniały miejsce. Oddawane byle komu na przetrzymanie. Zamykane, bite, użytkowane ponad własne siły. Jadły tylko to co znalazły. Nie miały nikogo, kto by im pomógł, nikogo, poza sobą! Właściciel nadużywał alkoholu, nie zależało mu na dobru zwierząt, ważne było żeby zarabiały na jego potrzeby. Najgorzej było latem. Wypożyczał je ludziom, którzy w jednym z nadmorskich kurortów wykorzystywali kucyki zarobkowo - od rana do wieczora, wożąc dzieci. Zimą stały uwiązane, albo w starej szopie albo obok rozpadającej się chałupy. Kucyki zostały odebrane przez inspektorów OTOZ Animals w wyniku interwencji nie humanitarnego traktowania. Uratowane kuce przyjechały do przytuliska dla zwierząt gospodarskich „Rogate Ranczo” zarobaczone, wychudzone, z licznymi pasożytami skórnymi. Były wycofane, nie wiedziały, że człowiek ma drugie dobre oblicze - nie bije, nie krzyczy, daje jeść, po prostu dba o nie. Dzisiaj nasi podopieczni są nie do poznania. Ciekawskie, podążające za człowiekiem, rżące na jego widok. Nie sprawiają problemów przy zabiegach pielęgnacyjnych, weterynarzu, kowalu, nie są też konfliktowe w stadzie. Klaczka i wałaszek mają po 9 lat. Są zdrowe i gotowe oddać swoje serce człowiekowi który je pokocha. Kucyki są nierozłączne, do adopcji zostaną wydane tylko razem. Warunkiem adopcji jest rozmowa, wizyta przed adopcyjna, podpisanie umowy adopcyjnej oraz ukończone 18 lat. Koniki przebywają w przytulisku dla zwierząt gospodarskich „Rogate Ranczo” w Bojanie, k. Gdyni. Kontakt tylko telefoniczny w godzinach 9:00 – 17:00 (pon-pt), 10:00-15:00 (sob)
tel.538 015 381
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook.com

Dzisiaj minął rok od kiedy nie ma Cię z nami... Pamiętamy i bardzo tęsknimy... Nasza kochana Mery... Najpiękniejsza, najmądrzejsza - taka na zawsze pozostaniesz w naszych sercach... ... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook.com

Księżna mimo natłoku zajęć, związanych ze zwiedzaniem okolicy w nowej stajni i codziennej obróbki okolicznych traw, znalazła chwilkę by zapozować do zdjęć.
Mama Ela chyba jest mocno zakochana w swojej Księżniczce. Poświęca jej każdą wolną chwilę. Suplementy, kąpiele, spacery, marcheweczki... Każdemu kopytnemu życzymy takiego oddania i miłości ze strony właściciela. Pozdrawiamy Dziewczyny !!! 🙂
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook.com

Witajcie, jak spędziliście długi weekend? Mamy nadzieje, że w towarzystwie Waszych wierzchowców.....
Czekamy na zdjęcia i relacje z przygód z kopytnymi.
Tymczasem zobaczcie, jak miło spędza czas Monika i nasza podopieczna ruda klacz Walkiria! Klacz została adoptowana przez Monikę rok temu. Brzegiem naszego Bałtyku dotarli na sam Hel, radości nie było końca!
Czekamy na fotki, najfajniejsze będziemy publikować. Piszcie do nas, pod zdjęciami prosimy o krótki opis. Buziaki 🙂
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook.com