Przeczytaj więcej aktualności

Sezon derkowania uważamy oficjalnie za rozpoczęty !!! 🙂

Stable Express
Happy Ponies.🐎🐎🐎🐎🐎 @mizzie.yusof
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook.com

3 tygodni temu

Ratujemy Konie z OTOZ Animals

Life Changing Videos
Soulmates ❤️
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook.com

2 miesięcy temu

Ratujemy Konie z OTOZ Animals

FABIA - Obiecujemy, że jeszcze kiedyś pogalopujesz...

19 sierpnia inspektorzy OTOZ Animals odebrali zgłoszenie od Straży Miejskiej, o leżącym na łące martwym koniu. Inspektorzy niezwłocznie udali się pod wskazany w zgłoszeniu adres.
Klacz Fabia- jak się okazało, żyła. Jednak jej widok ścisnął inspektorce serce- sączące się rany na całym ciele, zdeformowane kopyta. Inspektorka pogłaskała delikatnie skołtunioną grzywę, a końskie załzawione oczy spojrzały na nią z nadzieją: "W końcu jesteś... Pomóż mi..."
Właściciel klaczy zgodził się ją oddać i zrzekł się wszelkich praw do niej.
Fabia (16sto letnia, gniada, zimnokrwista klacz) trafiła do naszego przytuliska dla zwierząt gospodarskich Rogate Ranczo w Bojanie.
Natychmiast po przyjeździe została poddana dokładnym oględzinom lekarza weterynarii, niezbędnym działaniom kowala oraz podano jej środki przeciwbólowe.
Fabia cierpi na przewlekły, nie leczony ochwat (ostre, rozlane zapalenie tworzywa kopytowego, okrywającego kość kopytową).
W przebiegu choroby doszło do znacznych rotacji kości kopytowych w obu przednich nogach. Kopyta są mocno zdeformowane, uniemożliwiają Fabii swobodne poruszanie się. Dodatkowo w obu kopytach widoczny jest wysięk ropny z części koronowej kopyta. Deformacji uległy także stawy pęcinowe, które są nierównomiernie obciążane podczas ruchu oraz gdy klacz stoi. Te wszystkie zmiany powodują niewyobrażalny ból, co skutkuje tym, że Fabia głównie leży. Dodatkowo na całym ciele, posiada liczne, głębokie i ropiejące odleżyny.
Po konsultacjach wiemy już, że naszą Fabię czeka długie leczenie i rehabilitacja. Rokowania są ostrożne, ale wiele wskazuje na to, że klacz ma szansę na drugie lepsze życie. Życie bez bólu, bez pracy ponad siły, bez rodzenia co rok źrebiąt. Pragniemy o nią walczyć i ze swojej strony zrobimy wszystko, aby już nigdy ból nie zatrzymał wiatru w jej grzywie...
Prosimy o pomoc dla Fabii, aby jej dalsze życie było już bez bólu i cierpienia.
Mimo tego, co przeszła, wciąż lgnie do człowieka. Naprawmy to, co inny człowiek zepsuł i pokażmy jej, że poza piekłem na ziemi są też miejsca gdzie los konia nie jest obojętny człowiekowi.

Jeśli chcesz nas wesprzeć w leczeniu i utrzymaniu Fabii, prosimy o przekazanie darowizny na numer konta:
OTOZ ANIMALS 16 1020 1853 0000 9102 0256 0035
Tytułem : „ Fabia”
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook.com

2 miesięcy temu

Ratujemy Konie z OTOZ Animals

Mała Ester szuka domu.

Ester jest wesołym i bardzo ciekawskim kucykiem. Ta nieduża czterolatka trafiła pod naszą opiekę wraz z końcem zeszłego roku. Była jedną z trzech klaczek odebranych poprzedniemu właścicielowi w wyniku interwencji niehumanitarnego traktowania. Podczas gdy jej dwie koleżanki maja już kochające domy, ona wciąż szuka swojego miejsca na świecie.
Ester w swoim króciutkim życiu zaznała
wiele cierpienia i poznała człowieka z najgorszej strony. Człowiek ten krzyczał, bił, karał brakiem jedzenia i wody.
Kucynka jest wrażliwą i delikatną klaczką, potrzebuje cierpliwego opiekuna, który poświęci jej trochę czasu i otoczy miłością.
Warunkiem podpisania umowy adopcyjnej jest rozmowa telefoniczna, wizyta przedadopcyjna i wizyta inspektora OTOZ Animals w miejscu gdzie koń będzie przebywać.
Ester przebywa w przytulisku dla zwierząt gospodarskich Rogate Ranczo w Bojanie, gm. Szemud , woj. pomorskie.
Kontakt w sprawie adopcji TYLKO TELEFONICZNY : 538015381 w godzinach 10-18.
Adopcji dokonać może tylko osoba pełnoletnia i takie też osoby prosimy o kontakt.
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook.com

3 miesięcy temu

Ratujemy Konie z OTOZ Animals

Życie zwierząt nie różni się wiele od naszego. One również rodzą się, mają rodziny przez które są wychowywane, bawią się, odpoczywają i ciężko pracują. Pilnują naszych dobytków, inne zaś pomagają nam w pracy.

Co jednak gdy trafią w swoim życiu na potwora? Nie potrzeba szukać pośród bajek czy legend, bestie są wśród nas, choć często wyglądają jak zwykli ludzie. Potrafią bezwzględnie bić, głodzić i maltretować zwierzęta na sposoby, które wydawałoby się istnieją tylko w horrorach.

Niestety duża część zwierząt, która mieszka w Rogatym Ranczo poznała te drugie oblicze ludzi. Widzi w nas potwora, maltretującego dla zabawy, bijącego, raniącego i w końcu zabijającego w okrutnych męczarniach. Zwierzęta te często dopiero po latach gehenny dochodzą do siebie i poznają życie bez bólu, głodu, cierpienia i strachu, a pod okiem nowych opiekunów zaczynają drugie życie.

Na Rogatym Ranczo nic nie dzieje się samo. Pomoc uratowanym zwierzętom okupiona jest setkami a nawet tysiącami godzin pracy opiekunów, wolontariuszy, lekarzy wet. i behawiorystów, a także tysiącami złotych, by wykarmić i przywrócić zwierzęta do stanu zdrowia pozwalającego żyć w możliwie największym komforcie. Obecnie przebywa pod naszą opieką 85 zwierząt w tym konie, osioł, krowy, byki , kozy, owce, świnie i króliki.

Wierzymy, że pewnego dnia takie miejsca jak Rogate Ranczo, będą zbędne, bo nie będzie już zwierząt w potrzebie. Na chwilę obecną jednak daleko nam do tej rzeczywistości. W związku z tym prosimy Was, byście wspólnie z nami dali szansę kolejnym uratowanym zwierzętom na powrót do bezpiecznego życia bez bólu za to z pełnym brzuszkiem.

Rogate Ranczo to przytulisko dla zwierząt gospodarskich które były bite, maltretowane, głodzone. W całości finansowane z darowizn i środków pozyskanych od darczyńców- nie jest finansowane ani przez państwo ani samorząd dlatego też bez Was nie uratujemy tych zwierząt. Miesięczny koszt utrzymania całego Rogatego Ranczo jest spory, sam koszt zakupu siana i słomy to 12 000 złotych (!). Zbieramy środki na karmę na najbliższe 3 miesiące.
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zobacz na Facebook.com